2015/02/22

dowód w sprawie

wczoraj rano
pod kurzem, pod zwałami ostrego porannego światła
znalazłam prezent sprzed pięciu lat i pięciu miesięcy
wykonany własnoręcznie
z młodą postacią zahibernowaną w środku.

nagle zachciało mi się palić
nie żeby odreagować, tylko
papieros ma moc zatrzymywania momentu
a właśnie w tamtej chwili mi się przypomniało
że nim zgasło
przecież było
dobrze.

2015/01/11

rosyjski kontr-akt

jakieś dwanaście lat temu pewna Ukrainka opowiedziała mi sen
o tym jak
ja
ubrana na biało
"odpieram złe moce".

kiedy o tym usłyszałam, pomyślałam, że to jedna z najlepszych rzeczy, jakie o mnie kiedykolwiek opowiedziano.



wyszliśmy dzisiaj z K. z teatru
(spektakl był kiepski)
w ciągu kilku sekund zerwał się wiatr, który łamał parasole i nie pozwalał iść
mocowaliśmy się z nim, mokrzy, na środku Puławskiej
nie mogłam przestać się śmiać

potem piliśmy do pierwszej i K. powiedział, że to, co nas łączy, to jest
przede wszystkim
Weltschmerz.


2014/11/21

post praski

zaczyna się zmierzchać, wychodzę z domu.
na klatce mija mnie mały sąsiad z góry, pędzi na parter, przytrzymuje mi drzwi wejściowe.
kiedy przechodzę, mówi:

niech pani powącha, zimę już czuć.

2014/11/17

moja droga

Ja
Jak małpa, która kiwa się z nogi na nogę i uderza pięściami w głowę.

O, co zrobiłam, co zrobiłam. O, co począć, co będzie, co będzie.

Nakazuję małpie spokój.
Nakazuję przestać bić głowę na alarm.

Ale i tak słyszę małpi lament.

Małpa zapłacze, zapłacze się na amen.
Małpie mleka, małpie ciepłego futra, o które można trzeć głową na pociechę.

Małpo, tylko ja cię pożałuję.

Tylko ja cię w sobie, Małpo, mam.

2014/11/11

"I am grate...ful... grape...fruit!" (at the Brit Awards 1998)


last night I had a dream about Björk.
I am literally grateful to my brain for this.

2014/10/24

inauguracja

prawie płakałam, kiedy okazało się, że zlicytowali wiśniowy sad. wydawało mi się, że z dziewiątego rzędu czuję perfumy pijanej Lubow.

na dworze było minus sześć stopni. pierwsze mrozy co roku nadają atmosferę uroczystej powagi, tak jak kryształowy żyrandol albo satynowe długie rękawiczki.

w domu na przeciwko mężczyzna zdjął kobiecie bluzkę. potem zgasili światło. ich sąsiedzi również.
ja czuwam.

w nocy ma być minus dziesięć.
białe wino jak szampan.

2014/10/19

my romantic gene is dormant


biophilia live to jest doświadczenie religijne.




niebo nad cerkwią tej nocy po raz pierwszy zimowe:
czarne i głębokie za cieniutką mroźną błoną.


crystallizing galaxies
spread out like my fingers